Święto Wrocławskiego Rowerzysty
Niedziela, 9 czerwca 2013 | dodano:10.06.2013
Km: | 43.80 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:40 | km/h: | 16.43 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Królowa Szos |
Pełnej relacji dzisiaj nie będzie, kilka zdjęć, reszta w ciągu tygodnia.
Sama się gryzłam z myślami: jechać czy nie jechać? Udać się na wyprawę w Himalaje czy rozłożyć sobie wspinaczkę na lipiec, sierpień i zdobyć swój "Everest" we wrześniu?
Nie wytrzymałabym. Nie wytrzymałabym nawet tych kliku dni siedząc przed komputerem, zmuszając się do szybkiego "odwalania" magisterki. Nie ma to być niczym praca zaliczeniowa z jakiś nudnych zajęć. Byle 3 i do przodu... W górach pośpiech nie jest wskazany.
Będę pisać, jeździć na rowerze, w góry, biegać i wszystko będzie w doskonałych proporcjach. Bez katowania się.
Do rzeczy...
Na zlot gwiaździsty bardzo chciałam się załapać, ale niestety musiałam się wrócić po akumulatorki do aparatu. Po raz kolejny nie wzięłam zapasowych, gdy czekało mnie dużo fotografowania! Zawróciłam, peleton zgubiłam i tyle mnie widzieli.

Misja była następująca: obudzić nieodbierającą ode mnie telefonu Martę i wyciągnąć ją na przejazd. Misja zakończona powodzeniem!



Halo, halo! Tutaj rowerowe radio we wrocławskim gaju,
Nadajemy audycję z rowerowego kraju.
Proszę, niech każdy nastawi aparat,
Bo sfrunęli się rowerzyści dla odbycia narad!

Ania i Mirek- jeszcze uśmiechnięci, bo dopiero miesiąc po ślubie... :)


Obudźcie mnie jak będziemy na miejscu.

Hokus pokus!


Rafał pomagał w organizacji.



Swoją drogą- Panu Prezydentowi się należy, bo kiedyś się przejechał po rynku... Przebranie jako najlepszy komentarz dla zakazu jazdy rowerem wokół ratusza :)

Michał krzyczał do ucha przez megafon.

Zapoznałam się z Mateuszem (a raczej on ze mną). I Pan Kolarz, który zastanawiał się co tu robi, podczas gdy mógłby przejechać w ciągu tych kilku godzin porządny dystans :)

Wyścigi rowerkowe!


Park Tołpy



Aniołki z nieba na święto przyleciały...

Marylin + Królowa Szos

W ramach zajęć z anatomii topograficznej... :)

Mój typ! Któż to wie, którędy ten rower jeździł, ile i w czyim posiadaniu był!













Straż Miejska i Mandat- zwycięzcy w konkursie na najlepsze przebranie :)



Dr Bike i Haibike: "Będzie jeździć!"

Nie mogło zabraknąć wrocławskiego oficera rowerowego:

Jak miło, że zaczął się owocowy sezon! Jak nie truskawkami to przejedzona (przepita...?) arbuzem. Yummy!

Sama się gryzłam z myślami: jechać czy nie jechać? Udać się na wyprawę w Himalaje czy rozłożyć sobie wspinaczkę na lipiec, sierpień i zdobyć swój "Everest" we wrześniu?
Nie wytrzymałabym. Nie wytrzymałabym nawet tych kliku dni siedząc przed komputerem, zmuszając się do szybkiego "odwalania" magisterki. Nie ma to być niczym praca zaliczeniowa z jakiś nudnych zajęć. Byle 3 i do przodu... W górach pośpiech nie jest wskazany.
Będę pisać, jeździć na rowerze, w góry, biegać i wszystko będzie w doskonałych proporcjach. Bez katowania się.
Do rzeczy...
Na zlot gwiaździsty bardzo chciałam się załapać, ale niestety musiałam się wrócić po akumulatorki do aparatu. Po raz kolejny nie wzięłam zapasowych, gdy czekało mnie dużo fotografowania! Zawróciłam, peleton zgubiłam i tyle mnie widzieli.

Misja była następująca: obudzić nieodbierającą ode mnie telefonu Martę i wyciągnąć ją na przejazd. Misja zakończona powodzeniem!
Halo, halo! Tutaj rowerowe radio we wrocławskim gaju,
Nadajemy audycję z rowerowego kraju.
Proszę, niech każdy nastawi aparat,
Bo sfrunęli się rowerzyści dla odbycia narad!
Ania i Mirek- jeszcze uśmiechnięci, bo dopiero miesiąc po ślubie... :)
Obudźcie mnie jak będziemy na miejscu.
Hokus pokus!
Rafał pomagał w organizacji.
Swoją drogą- Panu Prezydentowi się należy, bo kiedyś się przejechał po rynku... Przebranie jako najlepszy komentarz dla zakazu jazdy rowerem wokół ratusza :)

Mandat dla Prezydenta© maratonka
Michał krzyczał do ucha przez megafon.
Zapoznałam się z Mateuszem (a raczej on ze mną). I Pan Kolarz, który zastanawiał się co tu robi, podczas gdy mógłby przejechać w ciągu tych kilku godzin porządny dystans :)
Wyścigi rowerkowe!
Park Tołpy
Aniołki z nieba na święto przyleciały...
Marylin + Królowa Szos
W ramach zajęć z anatomii topograficznej... :)
Mój typ! Któż to wie, którędy ten rower jeździł, ile i w czyim posiadaniu był!


Straż Miejska i Mandat- zwycięzcy w konkursie na najlepsze przebranie :)
Dr Bike i Haibike: "Będzie jeździć!"
Nie mogło zabraknąć wrocławskiego oficera rowerowego:
Jak miło, że zaczął się owocowy sezon! Jak nie truskawkami to przejedzona (przepita...?) arbuzem. Yummy!

komentarze
Zazdroszczę wam pogody. Nas tak zlało, że płynęliśmy do domu. Ale i tak było wesoło, choć pod peleryną ^.^
Savil - 23:57 wtorek, 11 czerwca 2013 | linkuj
Świetna inicjatywa a i fotorelacja bardzo obszerna ! :)
matisliswider - 22:03 wtorek, 11 czerwca 2013 | linkuj
Ów rower zapewne jeszcze przedwojenny.
Notabene, w lipcu ubiegłego roku rozmawiałem z 93 letnim człowiekiem. "Panie, przed wojną to rowery robili. Porządne, nie takie kiepskie jak dzisiaj." A później dziadek wyjawił, że zamierza do swojego roweru założyć na tył przerzutkę i wolnobieg, żeby pod każdą górkę podjechać, bo podprowadzanie roweru to nie na jego lata. A przed domem stała stara damka. romulus83 - 19:31 poniedziałek, 10 czerwca 2013 | linkuj
Notabene, w lipcu ubiegłego roku rozmawiałem z 93 letnim człowiekiem. "Panie, przed wojną to rowery robili. Porządne, nie takie kiepskie jak dzisiaj." A później dziadek wyjawił, że zamierza do swojego roweru założyć na tył przerzutkę i wolnobieg, żeby pod każdą górkę podjechać, bo podprowadzanie roweru to nie na jego lata. A przed domem stała stara damka. romulus83 - 19:31 poniedziałek, 10 czerwca 2013 | linkuj
Świetne zdjęcia :) Właśnie, pochwal się co wygrałaś :P
Mnie już na konkursie przebrań nie było, bo czekałem na niego kilka godzin i znudzony wróciłem do Sycowa :) kaeres123 - 19:10 poniedziałek, 10 czerwca 2013 | linkuj
Mnie już na konkursie przebrań nie było, bo czekałem na niego kilka godzin i znudzony wróciłem do Sycowa :) kaeres123 - 19:10 poniedziałek, 10 czerwca 2013 | linkuj
No i niezmiennie uważam, że nawet po cywilu wyglądasz powalająco Maratonka
Ksiegowy - 06:39 poniedziałek, 10 czerwca 2013 | linkuj
Fajne zdjęcia - na początku myślałem, że to jakas głupia masa krytyczna, ale potem zobaczyłem resztę. Fajny piknik rowerowy.
Ksiegowy - 06:39 poniedziałek, 10 czerwca 2013 | linkuj
Komentuj